- 15 lut
- 6 minut(y) czytania
Zaktualizowano: 18 mar

Krótkowzroczność (miopia) u dzieci to nie tylko gorsze widzenie z daleka. W praktyce klinicznej największe znaczenie ma tempo progresji wady i związane z nim ryzyko rozwoju wysokiej krótkowzroczności w dorosłości. Wysoka miopia (często przyjmowana jako wartości powyżej ok. −6,00 D) wiąże się ze zwiększonym ryzykiem powikłań okulistycznych, dlatego współczesne podejście coraz częściej koncentruje się na tym, jak spowolnić wydłużanie osiowe gałki ocznej (Dybała-Przygrodzka i wsp., 2025; Lawrenson i wsp., 2025; Shah i wsp., 2024).
W tym artykule porządkujemy, co wynika z badań o metodach kontroli progresji krótkowzroczności u dzieci i jak rodzice mogą wspierać terapię na co dzień.
Dlaczego krótkowzroczność u dzieci zwykle postępuje?
Oko dziecka rośnie wraz z całym organizmem. Gdy gałka oczna wydłuża się zbyt mocno w osi przednio-tylnej, obraz może ogniskować się przed siatkówką – wtedy dziecko widzi gorzej w dal. U młodszych dzieci wada może przez pewien czas „maskować się” dzięki sprawnej akomodacji, dlatego ważne jest, aby diagnoza była postawiona rzetelnie i możliwie wcześnie (Chung, 2025).
Z perspektywy rokowania istotne jest to, że:
im wcześniej pojawia się miopia, tym częściej obserwuje się większą progresję w kolejnych latach,
wysokie wartości wady są powiązane z większym ryzykiem powikłań w przyszłości (Dybała-Przygrodzka i wsp., 2025; Shah i wsp., 2024).
Objawy, które mogą sugerować krótkowzroczność
U dzieci symptomy bywają nieoczywiste. Warto zwrócić uwagę m.in. na:
mrużenie oczu przy patrzeniu w dal,
przysuwanie się do ekranu lub książki,
trudności z odczytywaniem z tablicy,
nawracające bóle głowy lub szybkie zmęczenie wzrokowe,
pocieranie oczu (nieswoiste, ale częste).
Jeśli takie sygnały się powtarzają, sensowne jest planowe badanie wzroku – bez „czekania aż samo przejdzie”.
Diagnostyka: co powinno znaleźć się w dobrej ocenie dziecka?
Kontrola krótkowzroczności zaczyna się od właściwej diagnostyki. W praktyce u dzieci kluczowe jest:
badanie refrakcji po cykloplegii (po kroplach), aby ograniczyć wpływ akomodacji,
ocena ostrości wzroku i dobranie korekcji,
monitorowanie tempa zmian (najczęściej w kontrolach co kilka miesięcy u dzieci z progresją),
w wielu przypadkach także ocena parametrów biometrycznych oka (np. długości osiowej), jeśli jest dostępna i klinicznie uzasadniona (Lawrenson i wsp., 2025).
Pełne badanie okulistyczne z oceną w cykloplegii pozwala na precyzyjne określenie wady oraz ocenę ryzyka jej progresji – szczegółowy przebieg takiej konsultacji opisujemy w artykule o badaniu wzroku dziecka.
Korekcja a kontrola progresji: to nie jest to samo
To jedno z najczęstszych nieporozumień.
Korekcja wady (np. okulary jednoogniskowe) ma na celu przede wszystkim ostre widzenie.
Kontrola progresji ma na celu spowolnienie narastania wady i ograniczenie wydłużania osiowego oka, aby zmniejszać ryzyko wysokiej krótkowzroczności w przyszłości (Lawrenson i wsp., 2025; Shah i wsp., 2024).
W wielu sytuacjach dziecko potrzebuje obu elementów jednocześnie.
Metody kontroli krótkowzroczności u dzieci – co wynika z badań?
1) Metody optyczne: soczewki okularowe o konstrukcji kontrolującej defocus
W ostatnich latach dobrze opisane są konstrukcje okularowe, które – poza korekcją ostrości – tworzą w peryferiach siatkówki kontrolowane rozogniskowanie (defocus). Do tej grupy należą m.in. soczewki typu DIMS (Defocus Incorporated Multiple Segments).
W badaniach klinicznych soczewki DIMS wiązały się ze spowolnieniem progresji miopii i mniejszym wydłużaniem osiowym w porównaniu do standardowych soczewek jednoogniskowych (Lam i wsp., 2020). W obserwacjach długoterminowych opisywano utrzymywanie się efektu i profil bezpieczeństwa przy wieloletnim noszeniu (Lam i wsp., 2023).
Co warto zapamiętać:
takie soczewki wyglądają jak zwykłe okulary i poprawiają ostrość widzenia, ale ich konstrukcja ma dodatkowy cel: spowalnienie pogłębianie się wady.
o tym, czy to dobre rozwiązanie, decydują m.in. wiek dziecka, tempo progresji oraz możliwość systematycznego noszenia i kontroli (Lawrenson i wsp., 2025).
2) Soczewki kontaktowe: ortokorekcja (Ortho-K) i konstrukcje defocus
Ortokorekcja (Ortho-K) polega na nocnym stosowaniu twardych soczewek, które czasowo modelują przednią powierzchnię rogówki. U części dzieci metoda ta wiąże się z ograniczeniem wydłużania osiowego oka (Lawrenson i wsp., 2025; Shah i wsp., 2024).
Jednocześnie Ortho-K wymaga:
wysokiej dyscypliny higienicznej,
stałych kontroli,
realistycznej oceny, czy rodzina jest w stanie utrzymać bezpieczny reżim pielęgnacji soczewek (Shah i wsp., 2024).
W praktyce stosuje się też soczewki kontaktowe zaprojektowane pod kątem kontroli defocus, jednak wybór metody powinien być zawsze indywidualny i oparty o parametry oka oraz styl życia dziecka (Lawrenson i wsp., 2025).
3) Farmakoterapia: atropina w niskich stężeniach
Atropina w niskich stężeniach (0,01–0,05%) należy do najlepiej udokumentowanych metod farmakologicznych w hamowaniu progresji krótkowzroczności u dzieci (Lawrenson i wsp., 2025). Metaanalizy porównujące różne stężenia wskazują, że 0,05% bywa opisywane jako stężenie o korzystnym bilansie skuteczności do tolerancji, choć wybór dawki zależy od dziecka i celu terapii (Ha i wsp., 2022; Janti i wsp., 2025).
Mechanizm działania atropiny nie polega wyłącznie na wpływie na akomodację. Opisuje się jej wpływ na procesy biochemiczne w siatkówce i twardówce, co może modulować wzrost gałki ocznej (Li, 2025; Chung, 2025).
Bezpieczeństwo i nadzór:
terapia wymaga kontroli okulistycznych,
możliwe są działania niepożądane (np. światłowstręt, trudności w pracy z bliska, alergia), dlatego kwalifikacja i monitorowanie są kluczowe (Li, 2025; Ha i wsp., 2022).
4) Terapia łączona: kiedy łączenie metod ma sens?
W badaniach opisywano, że łączenie metod (np. soczewki DIMS + atropina) może u części dzieci dawać lepszy efekt kontroli progresji niż stosowanie pojedynczej metody, szczególnie przy szybkiej progresji lub niekorzystnych czynnikach ryzyka (Nucci i wsp., 2023).
To nie jest jednak „automatyczny standard dla każdego”. Terapia łączona wymaga jasnego planu kontroli i ustalenia, jaki parametr jest celem (refrakcja, długość osiowa, tempo zmian) (Lawrenson i wsp., 2025).
5) Terapia światłem czerwonym: co wiadomo, a czego nadal nie wiemy?
Terapia światłem czerwonym jest jedną z metod badanych w kontekście kontroli progresji krótkowzroczności. Polega na ekspozycji oka na światło o określonej długości fali w ściśle kontrolowanych warunkach. Część danych sugeruje możliwość wpływu na wydłużanie osiowe gałki ocznej, ale potrzebne są dalsze analizy długoterminowe oraz jednoznaczniejsze dane dotyczące profilu bezpieczeństwa. Z tego względu nie stanowi obecnie standardu postępowania i powinna być rozważana wyłącznie w ramach indywidualnej kwalifikacji specjalistycznej (Chen i wsp., 2024; Lawrenson i wsp., 2025).
Jak często kontrolować dziecko z krótkowzrocznością?
Częstotliwość kontroli zależy od:
wieku,
tempa progresji,
zastosowanej metody (okulary/soczewki/atropina),
parametrów klinicznych.
U dzieci z aktywną progresją często rozważa się kontrole co kilka miesięcy, aby ocenić trend i w razie potrzeby modyfikować plan (Lawrenson i wsp., 2025).
Kiedy nie zwlekać z konsultacją?
Pilniejszej oceny wymagają sytuacje, gdy pojawiają się:
nagłe pogorszenie widzenia,
błyski, „męty”, zasłona w polu widzenia,
silny ból oka, światłowstręt, zaczerwienienie (szczególnie u użytkowników soczewek),
szybkie, zauważalne pogłębianie wady między kontrolami.
Podsumowanie
Krótkowzroczność u dzieci to problem rosnący globalnie; kluczowe jest spowalnianie progresji i ograniczanie ryzyka wysokiej miopii (Dybała-Przygrodzka i wsp., 2025; Lawrenson i wsp., 2025).
Skuteczne strategie obejmują metody optyczne (np. konstrukcje defocus), farmakoterapię atropiną oraz – u wybranych pacjentów – terapię łączoną (Lam i wsp., 2020; Lam i wsp., 2023; Ha i wsp., 2022; Nucci i wsp., 2023).
Dobór metody powinien być indywidualny, a skuteczność ocenia się w czasie, najlepiej z uwzględnieniem trendu zmian refrakcji i – gdy to możliwe – długości osiowej oka (Lawrenson i wsp., 2025; Shah i wsp., 2024).
Piśmiennictwo:





