- 2 lis 2025
- 5 minut(y) czytania
Zaktualizowano: 13 godzin temu

Zespół suchego oka (Dry Eye Disease, DED) to obecnie jedno z najczęstszych schorzeń okulistycznych, określane wręcz mianem choroby cywilizacyjnej. W 2025 roku międzynarodowe gremium ekspertów TFOS opublikowało trzecią edycję raportu Dry Eye Workshop (DEWS III), aktualizując definicję i zalecenia dotyczące DED. W tym artykule wyjaśniamy, czym jest ta choroba, jak często występuje i jakie mechanizmy leżą u jej podstaw.
Nowa definicja zespołu suchego oka (TFOS DEWS III, 2025)
Zespół suchego oka to dziś jedna z najczęstszych dolegliwości oczu - i właśnie doczekał się nowej definicji opracowanej przez międzynarodowych ekspertów w 2025 roku (TFOS DEWS III). Według najnowszych ustaleń:
Zespół suchego oka to choroba, a nie tylko chwilowy dyskomfort czy zespół objawów.
Oznacza to, że zawsze wiąże się z odczuwalnymi objawami, takimi jak pieczenie, uczucie piasku pod powiekami, kłucie, łzawienie lub zamglone widzenie.
Nowa definicja podkreśla też, że problem dotyczy nie tylko łez, ale całej powierzchni oka - czyli również spojówki i rogówki. Gdy ta delikatna równowaga zostaje zaburzona, oczy zaczynają reagować suchością, podrażnieniem i większą wrażliwością.
Jak powszechny jest zespół suchego oka
Suchość oczu to problem globalny i bardzo powszechny. Szacuje się, że na całym świecie liczba chorych może sięgać ponad 300 milionów. Różnice w definicjach i metodach badań sprawiają, że statystyki występowania są dość rozbieżne - różne prace podają od kilku do kilkudziesięciu procent populacji z objawami suchego oka. Ocenia się, że około 10–20% osób po 40. roku życia doświadcza umiarkowanych lub ciężkich objawów DED i/lub wymaga z tego powodu leczenia. Częściej problem dotyczy kobiet (zwłaszcza po menopauzie) oraz osób starszych, u których wraz z wiekiem spada wydzielanie łez.
Bardzo istotnym czynnikiem w epidemiologii DED jest dysfunkcja gruczołów Meiboma (MGD) - według badań nawet 70 - 86% pacjentów z DED ma jednocześnie MGD. Innymi słowy, u zdecydowanej większości chorych występuje komponent tzw. suchego oka parującego (evaporative dry eye) z powodu zaburzeń warstwy lipidowej filmu łzowego.
W ostatnich latach zaobserwowano, że problem suchego oka narasta wraz ze zmianami stylu życia. Zwiększona ekspozycja na ekrany wywołała wręcz „lawinę zmian” w homeostazie powierzchni oka. Wielu specjalistów wskazuje, że w konsekwencji zgłasza się coraz więcej pacjentów z objawami suchości oczu, co stanowi nowe wyzwanie dla okulistów na całym świecie.
Główne przyczyny suchego oka
Przyczyn zespołu suchego oka jest wiele i często nakładają się one na siebie. Na obraz choroby składają się zarówno czynniki wewnętrzne (np. predyspozycje indywidualne, choroby ogólne), jak i środowiskowe czy związane z trybem życia.
Dysfunkcja gruczołów Meiboma (MGD) - przewlekłe zaburzenie pracy gruczołów Meiboma w powiekach, produkujących tłuszczową (lipidową) warstwę filmu łzowego, która zapobiega nadmiernemu parowaniu łez. Gdy wydzielina z gruczołów Meiboma jest zbyt skąpa lub złej jakości, film łzowy szybko wysycha, a oko nie ma odpowiedniej ochrony. MGD uważa się za najważniejszą przyczynę suchego oka - odpowiada za większość przypadków DED. Jednym z widocznych, choć często pomijanych sygnałów tego procesu są drobne fałdy spojówki równoległe do brzegu powieki (LIPCOF) - mechaniczny efekt tarcia towarzyszącego niestabilnemu filmowi łzowemu. Więcej o tym, czym są i jak się je ocenia, przeczytasz w osobnym artykule o LIPCOF. Szczegóły samego leczenia MGD (w tym terapii IPL, LLLT i LipiFlow) opisaliśmy w artykule o nowoczesnych terapiach suchego oka.
Cyfrowe zmęczenie oczu (praca przy ekranie) - długotrwałe patrzenie w ekrany komputerów, smartfonów i innych urządzeń elektronicznych znacząco zmniejsza częstość mrugania. Przy wytężonej pracy przed monitorem mrugamy nawet 2-3 razy rzadziej niż normalnie, przez co film łzowy nie jest regularnie odświeżany i równomiernie rozprowadzany. Zespół objawów wynikających z pracy przed ekranem określa się jako cyfrowe zmęczenie wzroku (ang. digital eye strain, DES), bywa też nazywany zespołem widzenia komputerowego. Problem jest powszechny - statystyki wskazują, że 90% z nas spędza przed ekranem ponad 2 godziny dziennie (a 60% powyżej 5 godzin).
Starzenie się społeczeństwa - ryzyko zespołu suchego oka rośnie z wiekiem. U osób starszych dochodzi do zmniejszenia wydzielania łez oraz pogorszenia ich składu jakościowego. Szczególnie narażone są kobiety w okresie okołomenopauzalnym i postmenopauzalnym, co wiąże się ze zmianami hormonalnymi. Procesy starzenia dotyczą również samych gruczołów Meiboma - z wiekiem ulegają one stopniowej degeneracji, co dodatkowo sprzyja suchości oczu.
Zanieczyszczenia i warunki środowiska - czynniki zewnętrzne mają duży wpływ na kondycję filmu łzowego. Suche powietrze (np. w klimatyzowanych lub ogrzewanych pomieszczeniach), wiatr, pył i smog mogą prowokować lub nasilać objawy związane z suchością oczu. Ekspozycja na dym papierosowy czy opary chemiczne również działa drażniąco. Również klimatyzacja oraz ogrzewanie obniżają wilgotność powietrza, przyczyniając się do szybszego odparowywania łez.
Dieta (ultraprzetworzona żywność) - uboga dieta, bogata w ultraprzetworzone produkty, może sprzyjać przewlekłym stanom zapalnym w organizmie, które negatywnie wpływają na gruczoły łzowe i powierzchnię oka. Najnowszy raport TFOS DEWS III podkreśla, że co prawda nie ma jednej „cudownej diety” na suche oko, jednak złe nawyki żywieniowe mogą zwiększać ryzyko DED. Ogólnie zaleca się zbilansowaną, zdrową dietę - bogatą w nienasycone kwasy tłuszczowe, warzywa i owoce.
Rola mikrobiomu (flory bakteryjnej) powierzchni oka
Nowym i niezwykle ciekawym obszarem badań nad suchym okiem jest mikrobiom powierzchni oka, czyli naturalna flora drobnoustrojów bytujących na spojówce i brzegach powiek. Okazuje się, że zdrowe oko nie jest jałowe - znajduje się na nim przyjazna populacja bakterii, które pełnią ważną rolę ochronną. Prawidłowy mikrobiom pomaga utrzymać równowagę immunologiczną na powierzchni oka, m.in. wspierając tzw. tolerancję immunologiczną. Badania wykazały, że jeśli dojdzie do zaburzenia tej delikatnej równowagi - czyli dysbiozy mikrobiomu oka - pojawia się stan zapalny sprzyjający rozwojowi zespołu suchego oka. Przykładowo, stosowanie kropli z konserwantami czy częste kuracje antybiotykowe mogą wyjaławiać i zmieniać florę bakteryjną na oku, co paradoksalnie pogarsza objawy DED. W dysbiozie zaobserwowano m.in. spadek różnorodności „dobrych” bakterii oraz pojawienie się większej liczby bakterii prozapalnych, co może prowadzić do przewlekłego zapalenia spojówek i brzegów powiek.
Neuroadaptacja – czy oczy mogą przyzwyczaić się do suchości?
Najnowsze badania skupiają się również na neurosensorycznych aspektach zespołu suchego oka. Wiadomo już, że DED to nie tylko problem łez i powierzchni oka, ale także układu nerwowego odpowiedzialnego za odczuwanie bodźców z oka. U osób z długo trwającym, ciężkim suchym okiem często dochodzi do zmian w unerwieniu rogówki. Niektóre włókna nerwowe ulegają uszkodzeniu, co powoduje obniżenie czucia, inne zaś ulegają nadmiernej aktywacji, prowadząc do tzw. bólu neuropatycznego. Efektem bywa rozbieżność między odczuciami pacjenta a fizycznymi oznakami: część chorych skarży się na silny ból, pieczenie i światłowstręt mimo braku wyraźnych uszkodzeń powierzchni oka, podczas gdy u innych widoczne są znaczne zmiany, ale objawy subiektywne są stosunkowo łagodne. Układ nerwowy potrafi niejako „przyzwyczaić się” lub zaadaptować do chronicznego dyskomfortu - zjawisko to bywa nazywane neuroadaptacją.
Raport TFOS DEWS III podkreśla znaczenie takich zaburzeń neurosensorycznych w patogenezie DED. Włączenie tego elementu do definicji choroby pokazuje, jak ważne jest holistyczne podejście do pacjenta z suchym okiem - nie zawsze brak łez jest jedynym problemem, czasem to nerwy i odczuwanie bólu grają kluczową rolę. Pojawiają się też terapie neuromodulujące układ nerwowy — m.in. stymulacja określonych nerwów odpowiedzialnych za wydzielanie łez lub transmisję sygnałów bólowych. Te innowacje mogą w przyszłości pomóc szczególnie tym pacjentom, u których tradycyjne metody nie przynoszą ulgi.
Podsumowanie
Zespół suchego oka (DED) jest złożoną chorobą, na którą składa się wiele czynników - od jakości filmu łzowego, przez styl życia, czynniki środowiskowe i ogólnoustrojowe, aż po mikrobiom oraz indywidualną wrażliwość układu nerwowego. Najnowszy raport TFOS DEWS III (2025) dostarcza nam odświeżonej definicji i pogłębionej wiedzy na temat DED, podkreślając, że każdy pacjent może doświadczać tej choroby nieco inaczej.
Znajomość mechanizmów leżących u podstaw zespołu suchego oka to pierwszy krok do skutecznego leczenia. Jeśli chcesz dowiedzieć się, jak wygląda dziś diagnostyka i leczenie DED -w tym terapia światłem IPL i LLLT - sprawdź nasz artykuł Zespół suchego oka – objawy, nowoczesna diagnostyka i skuteczne terapie.
Możesz też umówić się na konsultację i zabieg Eye-Light w Optima.
Piśmiennictwo:
Wolffsohn, J. S., Benítez-Del-Castillo, J. M., Loya-Garcia, D., i wsp. (2025). TFOS DEWS III: Diagnostic Methodology. American Journal of Ophthalmology, 279, 387–450. https://doi.org/10.1016/j.ajo.2025.05.033
Jones, L., Craig, J. P., Markoulli, M., i wsp. (2025). TFOS DEWS III: Management and Therapy. American Journal of Ophthalmology, 279, 289–386. https://doi.org/10.1016/j.ajo.2025.05.039
Perez, V. L., Chen, W., Craig, J. P., i wsp. (2025). TFOS DEWS III: Executive Summary. American Journal of Ophthalmology. https://doi.org/10.1016/j.ajo.2025.09.035




